„zwołam wszystkich przyjaciół…”

Kiedy patrzyłam na bohaterkę wieczoru, która zaprosiła na swoje 70. urodziny setkę gości i widziałam jej uśmiech, lekkość w tańcu i to, jak ta setka ludzi śpiewa, zajada smakołyki, fetuje jubilatkę, myślałam sobie, że młodość się nie kończy, jeśli ma się tyle energii i ciepła w sobie i wokół siebie.

Szklarska Poręba 2017

Ferie zimowe, śnieg i miejsce to samo, co w ubiegłym roku. Pensjonat „Słoneczna róża”, ładna nazwa, cisza, spokój. Aha, i jeszcze mały smaczek – nieco skrzypiąca, drewniana podłoga, schody, złoto-bordowe tapety z bordiurą, olejne pejzaże i na ścianie przy salonie jadalnym stare drewniane narty z kijkami. Jest klimat, willa z duszą. Prawie w centrum, do Jakuszyc na biegówki i na spacery jakieś 8 km. Pewnego wieczoru restauracja „Metafora”, klimatyczna, cieplutka z aniołami, kominkiem, grzańcem i smaczną kuchnią. Zima tworzy lodowe cuda, łapię je w obiektyw. Trochę oddechu przed startem do pracy.

wieczorny Inowrocław