Archiwa kategorii: notatki z podróży

XVI Jurajska Jesień Poetycka

14-15 października odbyła się już szesnasta edycja Jurajskiej Jesieni Poetyckiej. Miałam przyjemność uczestniczyć w obradach jury, w turnieju jednego wiersza zaprezentowało się aż 44 uczestników, co chyba stanowi rekord złotopotockich imprez.

Przedtem jednak grupa poetów z różnych zakątków Polski miała okazję zajrzeć do biblioteki jasnogórskiej, co zawsze jest nie lada gratką.

Czytanie wierszy, słuchanie i granie, spacer po Złotym Potoku to już tradycja jurajskich imprez. Atmosfera życzliwości i dobrej zabawy, chwile refleksji zostaną. Chętnie będziemy wracać we wspomnieniach do tego gościnnego zakątka.

fot. Ewa Szczygieł

fot.Ewa Szczygieł

V Festiwal Poezji „Słowiańska Brosza”

„Słowiańskość – to moje geny i nie chcę żadnych innych” – powiedział Aleksy Wróbel – główny organizator i inicjator festiwali poetyckich „Słowiańska Brosza”. Gdyby miało być inaczej, nie byłoby pewnie piątego już festiwalu. Program bardzo bogaty, uczestników sporo, a i pracy organizacyjnej mnóstwo. Dość powiedzieć, że na miejscu w Londynie zaangażowano do współpracy 3 duże polskie szkoły, 2 chóry, zespoły muzyczne. Wydano kilka tomików wierszy z serii Biblioteczka KaMPe.

Kto nigdy nie organizował imprezy tego rodzaju, nie wie, ile to wysiłku, nerwów, niepokoju, aby wszystko udało się znakomicie, a goście wyjechali zadowoleni, w przyszłości wrócili. Po raz drugi uczestniczyłam w imprezach festiwalowych i po raz drugi nie zawiodłam się. Życzliwość gospodarzy, otwarte serca gości przybyłych z Polski, Litwy, Białorusi, Słowacji, Bułgarii niezmiennie wywoływały uśmiech, radość ze wspólnego obcowania z poetyckim słowem, muzyką i piosenką.

wieczorny Gdańsk

Gdańsk, sierpień 2017

Wieczorny Gdańsk urzeka. Ciepły wieczór i sympatyczne towarzystwo poetów uczyniło spacer po starówce jeszcze milszym.

Gdańsk, sierpień 2017

Gdańsk, sierpień 2017

Gdańsk, sierpień 2017

Gdańsk, sierpień 2017

Gdańsk, sierpień 2017

Gdańsk, sierpień 2017

Gdańsk, sierpień 2017

Z Szekspirem w tle

Tradycją letnich spotkań Poetów Po Godzinach jest towarzystwo utworów Szekspira. Szekspir bawi, wzrusza, można  się Szekspirem bawić,  cieszyć obcowaniem z jego tekstami. Zwykle podczas zjazdów komponowaliśmy własne wersje scenek ze sztuk. Tym razem w Gdańsku w teatrze szekspirowskim obejrzeliśmy spektakl „Zakochany Szekspir” w mistrzowskiej reżyserii  Pawła Aignera. Reakcje widzów spontaniczne, jeden z naszych wykrzyknął zachwycony:  – Wiwat aktorzy, wiwat teatr. Owacje na stojąco i późniejsza rozmowa z jedną z aktorek, prośba, by przekazać nasze odczucia, nakręciły pozytywnie nasze nastroje  na cały wieczór, pozostawiły ślad we wspomnieniach.

Do Gdańska przybyliśmy zewsząd, z południa Polski, z centrum, mieszkający na północy kraju mieli bliżej, ktoś przyleciał z Londynu, mieliśmy Greka na wakacjach. Wszyscy chętni się nie załapali.

Były rozmowy o poezji, poetach, o życiu, wspólne wędrowanie po Gdańsku, wyprawa do Sobieszewa, karaoke, taniec  i wspólne tworzenie grafomańskiego wiersza. Nasz performance w tym roku miał być (i był) inspirowany hasłem „koronki”. Jak wypadł, można obejrzeć na zdjęciach, ale atmosfery rozmów i wspólnego pobytu w pełni odtworzyć i zatrzymać się nie da. Do zobaczenia gdzieś w Polsce, albo w świecie, realnie lub wirtualnie.

Bez komentarza

Wizyta w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku, sierpień 2017 r.

La Scala

Piękne miejsce. Gdyby tak jeszcze kiedyś na prawdziwy spektakl, ech pomarzyć…

San Siro

Zajrzałam z towarzystwem na San Siro (każdego uczestnika przyjemność kosztowała 17 euro). Korzystają z tego stadionu zespoły AC Milan i Inter Mediolan. Kibice siedzą w przeciwległych krańcach, są miejsca dla VIP-ów i dla „normalnych” kibiców. Opowiedziano nam historię miejsca, zwiedziliśmy niewielkie muzeum. Oczywiście z takiego przybytku wychodzi sie przez sklep, gdzie dla dziesięciolatka można kupić oryginalną koszulkę wybranego zespołu za jedyne 40 euro, tudzież inne atrakcyjne gadżety.