wspomnieniowo

Ponad 60 prywatnych właścicieli obrazów Kasjana Farbisza udostępniło je na wystawę, podczas wernisażu sieradzkie BWA pękało w szwach. Wśród eksponowanych prac artysty znalazły się także wycinki z gazet, zdjęcia, a także niedokończony obraz i fragmenty wyposażenia pracowni malarza. Zaprezentowano również wydawnictwo albumowe.

Wystawa

Artysta, którego lubię i cenię, autor okładki i ilustracji do mojej ostatniej książki, Jacek Frąckiewicz miał wernisaż swoich prac w galerii „Pod Rurą” w Widawie. Jak zwykle na jego wernisażach było sporo osób w różnym wieku. O wyznaczonej godzinie sam twórca był jeszcze zajęty prowadzeniem warsztatów malarskich dla dzieci, po chwili jednak pojawił się i „odpalił” wystawę. Odpalił dosłownie i symbolicznie, bowiem tradycyjnie zapłonęło kadzidełko. Było przyglądanie się pracom, podziwianie pomysłów na podjęcie tematu, katalog wystawy, ktoś wylosował jedną z prac, rozmawiano. Wystawa odwiedzi jeszcze okoliczne gminy, w Warszawie w Muzeum Karykatury można aktualnie oglądać inną, większą wystawę prac tego skromnego, niezwykle utalentowanego człowieka.

Urodziny z pomysłem

który to raz?

Dla mnie szósty, kolejny zjazd PPG. Wkleiłam się już i dobrze mi z tym. Teraz padło na Podlasie, chciałam powtórzyć sobie miejsca. Przy okazji poznałam nowe. Było ciekawie, jak zawsze zresztą. Będzie co wspominać – warsztaty garncarskie, kulinarne, zwiedzanie, wieczory autorskie i wesołe rozmowy.