


























































O umówionej godzinie odbyło się przesympatyczne spotkanie online z czytelnikami Biblioteki Pedagogicznej w Toruniu. Bardzo życzliwa prowadząca pani Agnieszka Kowalska i wsparcie techniczne ze strony pana Marcina Żyndy sprawiły, że spotkanie przebiegło sprawnie, oczywiście z moją małą wpadką przy pokazie prezentacji zdjęć, ale jednak udało się powiedzieć i pokazać to, co zamierzałam. Zaczęliśmy od fraszek, później były pytania i wiersze, a także wspominki pofestiwalowe z Litwy i Indii. Nieco przeciągnęłyśmy spotkanie, ale chyba słuchający i oglądający nie mieli o to pretensji. Przynajmniej się nie skarżyli. Miło było usłyszeć i przeczytać kilka ciepłych słów.










Jesień coraz to bardziej jesienna, widok za oknem zmienia się z każdym dniem. Jeszcze jest kolorowo, choć już ranki toną we mgle. Sikorki podlatują bliżej, zajmują stanowisko na pobliskich drzewach.








Sieradz ma nieco miejsc spacerowych, jednym z nich są okolice wzgórza zamkowego. Zamku nie ma, ale wzgórze zostało uporządkowane i można je podziwiać o każdej porze roku.




























W serbskiej popularnej gazecie codziennej ukazała się informacja o tegorocznym wydaniu „Metafory Współczesności”, pojawiła się także wzmianka o wydanym parę lat temu moim polsko-serbskim tomiku wierszy „Układam siebie/Slażem sebe” w tłumaczeniu Olgi Lalić-Krowickiej.



