kolejny raz

Kolejny raz tekst „Do poety” znalazł swoje miejsce w rzeczywistości realnej i wirtualnej. Teraz wersja angielska w tłumaczeniu Marka Marciniaka znalazła się w majowym międzynarodowym magazynie „HOMAGI” z inicjatywy redaktorki z Bułgarii Dessy Tsvetkovej, za co jestem oczywiście wdzięczna.

XII noc poezji i muzyki

22 czerwca 2022 r. w PBP im.Wł.Broniewskiego w Sieradzu odbyło się spotkanie z Małgorzatą Wątor kaszubską pisarką, która promowała swoją dwujęzyczną książkę „Przeznaczona”. Przeznaczeniem tego popołudnia i wieczoru było przybliżenie Kaszub, kultury, języka, zwyczajów. Było parę zaskoczeń. Przede wszystkim sam język zupełnie odmienny ze swoją gramatyką, brzmieniem, sposobem wyrażania myśli. Odmiennie niż w polskiej kulturze Kaszubi według słów poetki kultywują matriarchat, mają swoje czarownice, legendy, barwy (czarny i złoty). Kolor czarny symbolizuje niebo, złoty piasek. Uczestników spotkania zadziwiły zwyczaje pogrzebowe i to, że w języku kaszubskim nie ma wulgaryzmów, zaś sama poetka energią, poczuciem humoru i przywiązaniem do swojej ojczyzny. Niewątpliwie to był dobrze spędzony czas, atmosfera pełna pogody i życzliwego zainteresowania.

fot.Piotr Andrzejak

Muzyka tatarska i karaimska zagościła na sieradzkim rynku dzięki zespołowi Karolina Cicha & Spółka – słoneczne rytmy w słoneczną pogodę i radosne nastroje. Publiczność szukała cienia, niektórzy jednak wystawili się na słońce. Było interesująco, rytmicznie, wielu odbierało muzykę nie tylko uchem, ale i całym ciałem podrygując w takt melodii. Udało się nabyć płyty i zabrać nieco egzotyki do własnych domów.

fot.W Garbat

Na początku wieczoru z poezją zobaczyliśmy etiudę teatralną p.t. „Inny” w wykonaniu grupy teatralnej złożonej z uczniów i nauczycieli Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego i Liceum Ogólnokształcącego im. Kazimierza Jagiellończyka w Sieradzu. Słowa – „jestem inna, jestem inny” zabrzmiały kilka razy, zostały w przybyłych na festiwal, mimo iż etiuda w większości działa się bez słów. Gra młodych aktorów poruszyła niejedną osobę spośród obecnych na sali. Należy również pogratulować reżyserce przedstawienia – Annie Kłanieckiej.

(fot. poniżej – A.Jarzębowska)

Spotkanie z Joanną Słodyczką z Raby Wyżnej odbyło się w PBP im.Wł.Broniewskiego w Sieradzu. Poetka przyjechała do nas z niżnego Podhala i przeczytała wiersze w gwarze góralskiej i te pisane polszczyzną literacką. Na okoliczność procesu twórczego została przepytana przez Joannę Chachułę. Kilku fanom Asi udało się nabyć tomiki i uzyskać autograf.

(fot. poniżej – A.Jarzębowska)

Kolejnym gościem był Musa Czachorowski – Tatar mieszkający we Wrocławiu. Opowiedział nieco faktów ze swojej biografii i przeczytał wiersze. Spotkanie prowadziła Joanna Chachuła, która wypatrzyła i zaprosiła egzotycznego gościa na sieradzki festiwal.

(fot. poniżej – A.Jarzębowska)

Tradycyjnym elementem programu był turniej jednego wiersza o puchar Starosty Sieradzkiego i nagrodę Prezydenta Miasta Sieradza. W jury zasiedli goście Joanna Słodyczka i Musa Czachorowski oraz przedstawicielka grupy Desant Anna Baśnik.

Zdobywczynią głównej nagrody została Monika Milczarek, II miejsce Wojciech Hὕbner, III Joanna Wicherkiewicz. Przyznano również wyróżnienia.

Odbył się także poetycki Hyde-park.

(fot. poniżej – A.Jarzębowska)

Nowością była prezentacja grupy Desant.

fot.Izabela Ostrzeniewska

Loga sponsorów i patronów medialnych widoczne są na plakacie promującym imprezę.

Znakomita organizacja festiwalu to zasługa pracowników PBP im. Wł.Broniewskiego w Sieradzu pod wodzą dyr. Małgorzaty Jurkowskiej, a szczególne podziękowania należą się Joannie Chachule, która całość wymyśliła, koordynowała i prowadziła.

(fot. A.Jarzębowska)

mimo

Mimo wojny w Ukrainie ukazał się almanach Wołyńskiego Obwodowego Związku Pisarzy Ukrainy „Svitiaź”, a w nim relacja z międzynarodowego festiwalu poezji „Leśna Pieśń” 2021 przełożona na język ukraiński i ozdobiona fotografiami organizatorów. Dziękuję serdecznie Oldze Lasniuk i Mykole Martyniukowi.

Burgas kocha poetów, poeci kochają Burgas

Bułgaria zaczarowała mnie po raz kolejny, 24. maja ciepłe powitanie na lotnisku w Burgas, dzień przed oficjalnym rozpoczęciem. Czekała na nas poznana na festiwalu w Curtea de Arges  w Rumunii Roza Bojanova z Nikolayem Fenerskym. Zostałyśmy z Alicją Kuberską zawiezione do hotelu Bulair, znakomicie położonego ze względu na bliskość obiektów, w których odbywały się poszczególne wydarzenia.

Po krótkim odpoczynku udałyśmy się na główną promenadę, gdzie trwał już tradycyjny pochód organizowany z okazji święta Cyryla i Metodego. Wkrótce posmakowałyśmy bułgarskiej kuchni. Na stół podano wyśmienite owoce morza i nieznane nam wcześniej potrawy (w pobliżu biesiadujących pojawiła się dorodna mewa i kocur, zwierzaki dokarmione przez Alicję pozostałościami po rybie wydawały się zadowolone).

Poznałyśmy zaprzyjaźnionych z Rozą poetów i pisarzy. O wyjątkowym autorytecie naszej bułgarskiej koleżanki i szacunku, jakim ją darzy środowisko, władze i mieszkańcy Burgas, miałyśmy okazję przekonać się podczas pobytu wielokrotnie.

Pierwszy spacer po mieście z przybyłymi na festiwal Moicą i Peterem Andrej oraz przedstawicielkami burgaskiego Towarzystwa Pisarzy wprawił nas w dobry nastrój. Pierwsza okazja do wymiany doświadczeń w publikowaniu, organizacji spotkań i sposobach promocji poezji.

25 maja

uroczyste rozpoczęcie festiwalu „СВЯТО СЛОВО” 2022 Бургас Майските срещи на славянските творци z udziałem vice-mera Burgas Diany Savatevej odbyło się w Domu Pisarza. Drobne i większe szczegóły nie umknęły uwadze, zauważyłam m.in. flagi państw, z których pochodzili festiwalowi uczestnicy. Po krótkiej prezentacji każdy zaproszony gość i uczestnik przeczytał wiersz, bardowie zaśpiewali. Otrzymaliśmy upominki od władz miasta i stowarzyszenia „Luben Karavelov 1940”.

Wśród gości festiwalu znaleźli się: Peter Andrej i Moica Andrej ze Słowenii, Alicja Maria Kuberska, Agnieszka Jarzębowska z Polski, Bronisława Volkova i Vera Hofmanova z Czech, bułgarscy pisarze Antonin Gorczew z  Szumena, Iwan Nenkow, Dimana Iwanowa z Sofii, Żivka Mitova z Nessebaru, Tatiana Yotova, Elena Petrova z Aitos, Bina Kals, Yana Valcheva, Nikolay Petkov i Marin Marinov, Konstantin Koradov, z Burgas. Oczywiście główne organizatorki Roza Bojanowa, Vili Koleva, Natalia Niediałkova także zechciały się podzielić swoją twórczością. Na festiwal przybył również znany i uznany poeta Iwan Christov. Pewnie nie wymieniłam wszystkich, ale wszystkich zachowam w sercu na długo.

W Burgas w różnych zakątkach miasta króluje poezja, można ją dostrzec na ścianach, na skwerach, na chodnikach. Nie potkniemy się o nią, a słowa towarzyszą mieszkańcom i turystom na co dzień.

26. maja

upłynął dosłownie i w przenośni na wycieczce do wioski rybackiej Czengene i na wyspę Św.Anastazji. Na wyspie czytaliśmy wiersze w pełnym słońcu tuż przy brzegu morza. Sympatyczna atmosfera, cudowne morskie powietrze, towarzyszenie muzyki i śpiewu bardów, wyśmienite jedzenie – czegóż chcieć więcej…

Popołudnie w Centrum Sztuki Współczesnej i Bibliotece „P.K.Javorov” rozpoczęliśmy od zajrzenia do czytelni i działu książki dziecięcej. Później było spotkanie z klubem „Kobiety w nauce”, promocja książki Bronislawy Volkowej z Czech a także promocja książki młodego debiutanta Veselina Veselinova. Takiego debiutu i jego oprawy mógłby pozazdrościć każdy. Veselin czytał swoje wiersze i śpiewał w duecie razem z autorką wstępu do jego książki Tatyaną Yotovą. Sama radość ich słuchać.

Roza Bojanova, Bronislava Volkova
Roza Bojanova, Bronislava Volkova

27. maja

27. maja Aqua Kalide, legendy o wodzie i łaźnia jak z filmu o Sulejmanie, widowisko pod kopułą nieba.

Stare miasto Nesebar (Nesebyr), wyjątkowo bez Alicji, która pojechała do znanego nam już z wcześniejszych pobytów Plovdivu, jednak przed rozpoczęciem festiwalu udało się odwiedzić samodzielnie starówkę w Neseberze – tę perełkę architektury.

Stary Nesebar, spacer i clou pobytu czytanie wierszy w bazylice… Przeżycie niezwykłe, świadomość, iż słuchają nas wieki – doznanie magiczne, jak wiele z przeżytych chwil podczas festiwalu.

28. maja

Wioska Stoiłowo, gdzie przywitano nas starodawnym zwyczajem chlebem i solą i rezerwat przyrody Strandża tuż przy granicy z Turcją, cerkiew św. Ilji, źródełko św. Ilji, stadko kóz, wioska Brashlyan, malowniczy wodospad Dokuzak i endemiczne rośliny, niektóre wpisane do Czerwonej Księgi. Piknik na polanie przy wodospadzie. Miało się wrażenie, że trafiliśmy do baśni. Ech, nie chciało się stamtąd odjeżdżać.

Wieczorem zakończenie festiwalu w Domu Pisarza i prezentacja magicznej poezji, którą udało się stworzyć w przyspieszonym tempie. Jakkolwiek magię mojego tekstu można potraktować z przymrużeniem oka (co też zrobili jurorzy konkursu), to ta prawdziwa zostanie w fotografiach z całego festiwalu, w naszych duszach i sercach.

Podczas całego pobytu obcowaliśmy z niezwykłymi ludźmi, ogromne wrażenie zrobiła na mnie rozmowa ze Slavi Tomovem, jak się okazało, znawcą i wytrawnym czytelnikiem polskiej literatury, filozofii Romana Ingardena, w tym koncepcji warstwowości w sztuce i literaturze. Nie było końca rozmów z Natalią Niediałkową – tłumaczką i absolwentką filologii polskiej, wielbicielką poezji Tuwima.

Gdyby ktoś mnie zapytał o festiwal „Swiato Słowo” odpowiedziałabym, że organizacja była perfekcyjna. Zadbano o najdrobniejsze szczegóły. Wszystkie wydarzenia odbyły się terminowo. Nic nie umknęło, uczestnicy byli zaopiekowani, nasyceni poezją, dobrym słowem, życzliwością. Nie bez powodu zaliczam festiwal w Burgas do najlepszych, w których udało mi się uczestniczyć.

(wszystkie fotografie są mojego autorstwa z wyjątkiem tych, na których jestem, te są autorstwa uczestników festiwalu.)

w szkole

6 maja 2022 roku miałam potrójne spotkanie z uczniami Szkoły Podstawowej w Czechach k.Zd.Woli. Klasy czwarte i piąte najpierw posłuchały mnie, a później była część warsztatowa. Nowa forma literacka – tautogram – spodobała się i powstały całkiem sympatyczne prace. 3 godziny zajęć upłynęły szybko, a ja otrzymałam bukiet róż. Nawet panie nauczycielki poprosiły o mój egzemplarz przykładowego tautogramu.

zawilcowo

Jest takie miejsce, całkiem niedaleko, w którym o tej porze roku wyjątkowo piękne dywany kwiatowe cieszą oko. Dodatkowo wiosenny ptasi koncert. Pełen relaks. Do uwiecznienia wystarczy zwykła komórka.