Archiwum kategorii: Sieradz

Sieradz konkursowo

Zachęcona przez kilka osób wysłałam dwie fotografie naszego miasta na konkurs pod hasłem „Zielony Sieradz” organizowany przez PBP im. Wł.Broniewskiego i Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich o/Sieradz. Założyłam sobie, że pokażę miejsca, które bardzo lubię. Okazało się, że szanowne jury przyznało mi III miejsce „za niebanalne podejście do tematu”. Na podsumowaniu nie mogłam być osobiście, ale nagrody w postaci bonu 150zł i pięknego albumu, a także interesujących gadżetów promocyjnych czekały na mnie i wczoraj je odebrałam. W konkursie fotograficznym wzięłam udział po raz pierwszy i bardzo się cieszę, że się udało.

Wystawa pokonkursowa daje się oglądać przechodniom na ulicy Żwirki i Wigury. Informacje o wynikach konkursu ukazały się w lokalnych mediach i na stronie internetowej biblioteki.

kwietniowe popołudnie

Bohaterką kwietniowego popołudniowego spaceru została niewątpliwie sójka. Z pewnością nie wybiera się za morze, a obserwowaliśmy 3-4 przedstawicielki tego gatunku. Próbował je przegonić kos, ale w grupie siła, więc mu się nie udało, sójki górą. Były też inne drobne ptaszki, nie wszystkie jednak dały się złapać w obiektyw, z obecności ludzi nic sobie nie robił bażant, który poruszał się wśród zarośli, pewny, że nikt się nie zapuści na jego terytorium.

Sieradz, kwiecień 2021

Mimo kapryśnej aury na spacer zawsze warto się wybrać, choćby na Grodzką, w okolice wzgórza zamkowego, skansenu, nad Żeglinę. Zauważy się pliszkę siwą, sarenkę, szpaka, kosy, kaczki krzyżówki, drozda, bażanta, można wsłuchać się w śpiew innych ptaków, a jeśli się potrafi, rozpoznać pojedyncze głosy w tym chórku.

Na osiedlu pojawiły się oprócz stałych bywalców jeszcze wędrowne małe ptaszki – kapturki; on z czarnym kapelutkiem na głowie a ona rdzawym. Są oczywiście bardzo ruchliwe, więc trudno im zrobić dobre zdjęcie, ale poprzyglądać się im, jak spijają krople deszczu zawieszone na gałązkach – czysta przyjemność.