Archiwa kategorii: spotkania

we Wrocławiu

https://www.youtube.com/watch?v=_7b9H3CfH7g

fot.AJ

fot.AJ

fot.AJ

fot.AJ

jechałam na spotkanie Małgosi Hrycaj i Jacka Sojana. Okazało się, że występujących było co niemiara. Dzięki gościnnemu mikrofonowi klubu Pieśniarze mogli się zaprezentować różni artyści, również z innych krajów – Iranu, Węgier, Niemiec. Było wesoło, lirycznie, satyrycznie, muzycznie. Klimat, jaki lubię, do którego dorzuciłam parę swoich fraszek (zob.link)

foto organizatora

foto organizatora

 

interesująco o swoim kraju

spotkanie w bibliotece, fot .AJ

 

W sieradzkiej bibliotece powiatowej interesująco o Gruzji opowiadała Lali Dudek. To pierwsze z cyklu spotkań poświęcone historii Gruzji. Kolejne opowieści będą dotyczyły kulinariów.

fot.Piotr Andrzejak

fot.Piotr Andrzejak

fot.Piotr Andrzejak

Z okazji

Z okazji Dnia Kobiet zaproszono nas na spotkanie w miejscowości Nowa Wieś. Inicjatorem było tamtejsze PSL, kto by nie był, już sama prośba zapowiadała interesujące doznania. Poproszono o wiersze. Wybrały się 3 poetki; jedna z nich wymyśliła, że zamiast znanych i uznanych (tych każdy może sobie znaleźć w książkach, albo wygooglać) zaprezentują się lokalne postacie. Było lirycznie – Joanna Chachuła, Magdalena Olejnik i satyrycznie – ja. Słuchano z zaciekawieniem, komplementowano. W sumie, mimo wcześniejszych obaw, było całkiem miło.

foto organizatora

foto organizatora

foto organizatora

W Klubie Dziennikarzy „Pod Gruszką”

fot. Maria Kuczara

fot.Maria Kuczara

w pięknym wnętrzu Klubu Dziennikarzy „Pod Gruszą” zaprezentowała się grupa poetycka „Desant” z Sieradza (Joanna Chachuła, Monika Milczarek, Magdalena Olejnik) i ja jako przedstawicielka grupy „Anima”. Zapytano mnie: – gdzie jest grupa „Anima”, na co przyszło odpowiedzieć: – A ni ma…

Desantowcy stwierdzili, że z przyjemnością mnie adoptują. Tak więc zostałam oficjalnie, przy świadkach, adoptowana.

Szczególnie miłe było to, że zechcieli wystąpić razem z nami Paweł Ciesielski z Łodzi i Robert Marcinkowski z Krakowa. Całość prowadził niezawodny Jacek Sojan. Odbiór tekstów i występów bardów był niezwykle sympatyczny, na widowni przemiłe grono artystów i „zwykłych” zjadaczy poetyckiego słowa. Później spotkanie przerodziło się w ciekawe after ze śpiewem, biesiadą i cudną atmosferą, dla której warto było być razem, to ważne, że razem.

Następnego dnia w mroźny poranek spacer po Krakowie i oczywiście wizyta u smoka. Wisła zamarznięta, przechodniów i turystów jeszcze niewielu. Zrobiliśmy parę zdjęć i w drogę. Mimo ujemnej temperatury -16st.C bukiet róż, który otrzymałam po wieczorze, przetrwał podróż i pięknie się zaprezentował już w domowych pieleszach.

fot.AJ

fot.AJ

fot.AJ

fot.AJ

fot.AJ

było w KIJ-u ale nie ‚kijowo”

Wieczór autorski „NIE NA ŻARTY” w łódzkim KIJ-u (Klub & Coctail Bar) udał się na „ochy” i „achy”, a to wszystko za sprawą udziału znakomitych muzyków i cudownej publiczności. Wystąpili: Zespół H’ernest z Pawłem Ciesielskim na czele plus cudowni Ania Marysia Tarasiewicz, Ignacy Baumberg i Marek Czmochowski,  Janusz Kurowski, Kasia i Ryszard Włastowscy, Katarzyna Chmiel i Piotr Kulpa czyli „Biuro Tłumaczeń” z Bełchatowa, Marek Czmochowski ze znakomitymi  eufonistą Damianem Szetlakiem i tubistą Michałem Maciuszkiem, Małgorzata Skwarek-Gałęska i Ryszard Krauze; wieczór prowadził Zdzisław Wegenko. Frekwencja była spora, byłaby jeszcze większa, gdyby ktoś zamiast do Łodzi nie wybrał się na spotkanie do… Sieradza…

Na zakończenie kwiatki i czekoladki oraz gratulacje, no i słowa jednego z uczestników spotkania: „niech się inteligencja spotyka, dopóki jej całkiem nie rozgonią…”

fot.Michał Polit