19-23 marca 2026

Festiwal w Cluj-Napoca przebiegał w przyjaznej atmosferze. Nie obyło się bez niespodzianek, bowiem po pierwsze zwolniono nas z obecności na debatach filozoficznych, które odbywały się jedynie w języku rumuńskim, w tym czasie mogłyśmy zwiedzać miasto – historyczną stolicę Transylwanii, wpaść na kawę do kawiarni na placu tuż obok katedry św.Michała i imponującego pomnika króla Macieja Korwina, poszwendać się po uliczkach, popodziwiać architekturę, popstrykać fotki. Po drugie miałyśmy okazję poznać interesujących poetów i poetki (m.in. Adriana Suciu, Mariusa Ghiberdica, Violetę Anciu, Nicoletę Craete, Balazsa Attilę, Mirceę G. Florescu, a także dwie przesympatyczne Włoszki – Lucillę Trapazzo, Sabrinę De Canio). Oczywiście podczas posiłków konwersacje odbywały się w języku angielskim, którym obecni władali mniej lub bardziej biegle (ja mniej), w każdym razie dogadywaliśmy się. Dwukrotnie miałyśmy okazję zaprezentować swoją twórczość, co zostało uwiecznione przez organizatorów i ruszyło w eter. Nasze wiersze zostały przełożone na język rumuński i odczytane przez poetkę i tłumaczkę Nicoletę Craete, my czytałyśmy po polsku. Jest szansa, że kolejne utwory zostaną przełożone i opublikowane w Rumunii.

Inicjatorką naszej wyprawy i pośredniczką w przekazaniu zaproszeń do Cluj-Napoca dla mnie i Agnieszki Herman była, jak często siedziało w przeszłości, Alicja Maria Kuberska, dla której spotkanie z kilkoma twórcami nie było pierwsze.