Archiwa kategorii: spotkania

„Nie ma żartów” i „Piąta pora roku” w PBP w Sieradzu

Promocja w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu                                                                            http://sieradz.naszemiasto.pl/artykul/nowe-tomiki-agnieszki-jarzebowskiej-promocja-wydawnictw,4319246,artgal,t,id,tm.html

 

 

 

 

Powiatowa Biblioteka Publiczna w Sieradzu

fot. Piotr Andrzejak

fot. Piotr Andrzejak

fot. Piotr Andrzejak

fot. Piotr Andrzejak

fot. Piotr Andrzejak

fot. Piotr Andrzejak

http://www.sieradztomy.pl/2017/11/promocja-wierszy-agnieszki-jarzebowskiej.html

Trochę refleksyjnie, chwilami nieco żartobliwie. Bardzo udane spotkanie, wiele miłych słów. Cudowny odbiór, frekwencja znakomita.

http://www.pbp.sieradz.pl/agnieszka-jarzebowska-zaprezentowala-najnowsze-tomiki,n1969.html

XVI Jurajska Jesień Poetycka

14-15 października odbyła się już szesnasta edycja Jurajskiej Jesieni Poetyckiej. Miałam przyjemność uczestniczyć w obradach jury, w turnieju jednego wiersza zaprezentowało się aż 44 uczestników, co chyba stanowi rekord złotopotockich imprez.

Przedtem jednak grupa poetów z różnych zakątków Polski miała okazję zajrzeć do biblioteki jasnogórskiej, co zawsze jest nie lada gratką.

Czytanie wierszy, słuchanie i granie, spacer po Złotym Potoku to już tradycja jurajskich imprez. Atmosfera życzliwości i dobrej zabawy, chwile refleksji zostaną. Chętnie będziemy wracać we wspomnieniach do tego gościnnego zakątka.

fot. Ewa Szczygieł

fot.Ewa Szczygieł

PBP 11.10.2017 r.

Spotkanie promocyjne tomików „Nie ma żartów” i „Piąta pora roku” zaplanowane jest na 10 listopada 2017 r. na godz 18 00 w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu.

Na tym 11 października przeczytałam sygnalnie parę tekstów. Głównym powodem, dla którego dołączyłam do grupy Desant tego dnia było przedstawienie wierszy powstałych po warsztatach literackich z Wojciechem Kassem latem tego roku. Spotkanie wypadło ciekawie, frekwencja przyzwoita, a reakcje słuchaczy bardzo ciepłe.

V Festiwal Poezji „Słowiańska Brosza”

„Słowiańskość – to moje geny i nie chcę żadnych innych” – powiedział Aleksy Wróbel – główny organizator i inicjator festiwali poetyckich „Słowiańska Brosza”. Gdyby miało być inaczej, nie byłoby pewnie piątego już festiwalu. Program bardzo bogaty, uczestników sporo, a i pracy organizacyjnej mnóstwo. Dość powiedzieć, że na miejscu w Londynie zaangażowano do współpracy 3 duże polskie szkoły, 2 chóry, zespoły muzyczne. Wydano kilka tomików wierszy z serii Biblioteczka KaMPe.

Kto nigdy nie organizował imprezy tego rodzaju, nie wie, ile to wysiłku, nerwów, niepokoju, aby wszystko udało się znakomicie, a goście wyjechali zadowoleni, w przyszłości wrócili. Po raz drugi uczestniczyłam w imprezach festiwalowych i po raz drugi nie zawiodłam się. Życzliwość gospodarzy, otwarte serca gości przybyłych z Polski, Litwy, Białorusi, Słowacji, Bułgarii niezmiennie wywoływały uśmiech, radość ze wspólnego obcowania z poetyckim słowem, muzyką i piosenką.