Archiwa kategorii: spotkania

XVI Jurajska Jesień Poetycka

14-15 października odbyła się już szesnasta edycja Jurajskiej Jesieni Poetyckiej. Miałam przyjemność uczestniczyć w obradach jury, w turnieju jednego wiersza zaprezentowało się aż 44 uczestników, co chyba stanowi rekord złotopotockich imprez.

Przedtem jednak grupa poetów z różnych zakątków Polski miała okazję zajrzeć do biblioteki jasnogórskiej, co zawsze jest nie lada gratką.

Czytanie wierszy, słuchanie i granie, spacer po Złotym Potoku to już tradycja jurajskich imprez. Atmosfera życzliwości i dobrej zabawy, chwile refleksji zostaną. Chętnie będziemy wracać we wspomnieniach do tego gościnnego zakątka.

fot. Ewa Szczygieł

fot.Ewa Szczygieł

PBP 11.10.2017 r.

Spotkanie promocyjne tomików „Nie ma żartów” i „Piąta pora roku” zaplanowane jest na 10 listopada 2017 r. na godz 18 00 w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu.

Na tym 11 października przeczytałam sygnalnie parę tekstów. Głównym powodem, dla którego dołączyłam do grupy Desant tego dnia było przedstawienie wierszy powstałych po warsztatach literackich z Wojciechem Kassem latem tego roku. Spotkanie wypadło ciekawie, frekwencja przyzwoita, a reakcje słuchaczy bardzo ciepłe.

V Festiwal Poezji „Słowiańska Brosza”

„Słowiańskość – to moje geny i nie chcę żadnych innych” – powiedział Aleksy Wróbel – główny organizator i inicjator festiwali poetyckich „Słowiańska Brosza”. Gdyby miało być inaczej, nie byłoby pewnie piątego już festiwalu. Program bardzo bogaty, uczestników sporo, a i pracy organizacyjnej mnóstwo. Dość powiedzieć, że na miejscu w Londynie zaangażowano do współpracy 3 duże polskie szkoły, 2 chóry, zespoły muzyczne. Wydano kilka tomików wierszy z serii Biblioteczka KaMPe.

Kto nigdy nie organizował imprezy tego rodzaju, nie wie, ile to wysiłku, nerwów, niepokoju, aby wszystko udało się znakomicie, a goście wyjechali zadowoleni, w przyszłości wrócili. Po raz drugi uczestniczyłam w imprezach festiwalowych i po raz drugi nie zawiodłam się. Życzliwość gospodarzy, otwarte serca gości przybyłych z Polski, Litwy, Białorusi, Słowacji, Bułgarii niezmiennie wywoływały uśmiech, radość ze wspólnego obcowania z poetyckim słowem, muzyką i piosenką.

Festiwal

Za parę dni ruszam. Oby szczęśliwie w obie strony. Program bogaty.

o poetce

O Julii Hartwig, jej życiu i twórczości posłuchaliśmy ostatnio w Powiatowej Bibliotece Publicznej. Było interesująco, intensywnie i sama autorka stała się nam bliższa dzięki wierszom czytanym podczas imprezy przez lokalne dziennikarki. Młodziutka gitarzystka w przerwach między poszczególnymi częściami spotkania pokazała, co potrafi i znakomicie utrwaliła nastrój wieczoru. Sylwetkę Julii Hartwig przybliżyła Ewa Jaśkiewicz.

otrzymałam zaproszenie


OBAVEŠTENJE – POZIV

Obaveštavamo Vas da će se dvadeset i osmi međunarodni susret pesnika pod nazivom „GARAVI SOKAK“, održati u subotu 16. septembra 2017. godine.

Početak je zakazan za 14 časova, a mesto održavanja je velika sala kulturnog centra u Inđiji, ulica Vojvode Stepe broj 40 na uglu.

Molimo Vas da odmah potvrdite vaš dolazak, u protivnom smatramo da za dolazak niste zainteresovani i na Vaše mesto pozivamo drugog pesnika.

NA NAVEDENOM MESTU TREBATE BITI JEDAN SAT PRE POČETKA MANIFESTACIJE RADI URUČENJA ZBORNIKA.

Obaveštenje-poziv važi za jednu osobu i to za autora koi je zastupljen u zborniku a pozvan je da prisustvuje na manifestaciji.

U INĐIJI, 20.07.2017.

 

Za književni klub:

„MIROSLAV MIKA ANTIĆ“

predsednik Zlatomir Borovnica

Z Szekspirem w tle

Tradycją letnich spotkań Poetów Po Godzinach jest towarzystwo utworów Szekspira. Szekspir bawi, wzrusza, można  się Szekspirem bawić,  cieszyć obcowaniem z jego tekstami. Zwykle podczas zjazdów komponowaliśmy własne wersje scenek ze sztuk. Tym razem w Gdańsku w teatrze szekspirowskim obejrzeliśmy spektakl „Zakochany Szekspir” w mistrzowskiej reżyserii  Pawła Aignera. Reakcje widzów spontaniczne, jeden z naszych wykrzyknął zachwycony:  – Wiwat aktorzy, wiwat teatr. Owacje na stojąco i późniejsza rozmowa z jedną z aktorek, prośba, by przekazać nasze odczucia, nakręciły pozytywnie nasze nastroje  na cały wieczór, pozostawiły ślad we wspomnieniach.

Do Gdańska przybyliśmy zewsząd, z południa Polski, z centrum, mieszkający na północy kraju mieli bliżej, ktoś przyleciał z Londynu, mieliśmy Greka na wakacjach. Wszyscy chętni się nie załapali.

Były rozmowy o poezji, poetach, o życiu, wspólne wędrowanie po Gdańsku, wyprawa do Sobieszewa, karaoke, taniec  i wspólne tworzenie grafomańskiego wiersza. Nasz performance w tym roku miał być (i był) inspirowany hasłem „koronki”. Jak wypadł, można obejrzeć na zdjęciach, ale atmosfery rozmów i wspólnego pobytu w pełni odtworzyć i zatrzymać się nie da. Do zobaczenia gdzieś w Polsce, albo w świecie, realnie lub wirtualnie.