Archiwum kategorii: zdjęcia

całkiem blisko

Parę lat temu, właściwie trochę więcej niż parę, oglądaliśmy w Biskupicach k.Sieradza drewniany most, nie miałam jeszcze aparatu cyfrowego, ale drewniany most sfotografowałam, zdjęcia wywołane, leżą gdzieś w szufladzie. W tym moście była dziura, którą też sfotografowałam, wkrótce most został rozebrany i zastąpiony nowym. Dziś nowy most jest już stary, rdzewieje, ale okolica wciąż może urzekać.

las wita nas

Wreszcie można wybrać się do lasu, na dodatek nie trzeba paradować w masce. Samochodów na leśnym parkingu sporo, ludzi na ubitej leśnej drodze także, ale na szczęście ścieżki w stronę inną niż ogólnie uczęszczana są znane, więc ruszyliśmy w poszukiwaniu zawilców. Co prawda łanów kwiatów nie było, ale łowy można uznać za udane. W obiektyw udało się złapać nie tylko kwiatki.

wiosna wszędzie

i wszystko się budzi, rozkwita, na przekór wirusom, kwarantannom, czy nieodpowiedzialnym zachowaniom ludzi. Niebo skąpi deszczu niestety, ale może natura jest silniejsza i poradzi sobie mimo tego wszystkiego; w każdym razie połapałam w obiektyw, co się da.

szczególny czas

Zapanowała epidemia koronawirusa, większość osób siedzi w domu. Ci, którzy mogą, pracują zdalnie; szkoły, teatry, placówki kultury pozamykane. Życie przeniosło się do internetu. Ja co prawda mam obowiązki kulinarne (nie tylko domowe) – należy doobiadować ojca, który z racji wieku (za chwilę 89 lat) nie powinien wychylać nosa poza furtkę. Zresztą nawet bez epidemii wychodzenie z domu samopas kończy się dla niego niezamierzoną przejażdżką środkiem niekoniecznie publicznego transportu.

Drobne zapasy zrobione, nie da się spotykać w większym gronie, więc zostają spotkania z budzącą się naturą. Ta nie próżnuje, co widać na zdjęciach.