Archiwum kategorii: fotografie, czyli co wpadło w obiektyw

była woda

Niedzielny wypad nad Zalew Jeziorsko okazał się niespodzianką niekoniecznie sympatyczną. Woda została spuszczona, roboty przy tamie trwają, ukazał się krajobraz iście księżycowy. Ptactwo wodne wyniosło się w inne rejony niż te, w których dotychczas je spotykaliśmy. Postanowiliśmy sprawdzić sytuację na tamie. Poziom wody znacznie obniżony, ptactwa niewiele. Fotograficznie raczej średnio. Ale spacer na świeżym powietrzu zaliczony.

Złoty Potok 2021

Tegoroczna Jurajska Jesień Poetycka – impreza jednodniowa – zawitała do nowego domu kultury w Janowie. Hasłem turnieju jednego wiersza była „wolność”. Poeci wykazali się szerokim podejściem do tematu, jury oceniło i nagrodziło uczestników. Ja musiałam koniecznie zajrzeć do Złotego Potoku i pstryknąć kilka zdjęć, bo cóż to za jurajska jesień bez wizyty w okolicy pałacu Raczyńskich i dworku Krasińskiego. Cudna pogoda i złoto liści w alei klonowej zatrzymałam na dłużej.

IX Festiwal Poezji Słowiańskiej Czechowice-Dziedzice

Uwiecznić każdą miłą chwilę, uśmiech, dobre słowo. Posłuchać innych, zagłębić się w siebie. Poczuć bliskość, przekazać wartość chwili, pokazać, co się dzieje dla poezji i w poezji – to zadanie festiwalu poezji w Czechowicach-Dziedzicach i Bielsku Białej. Tegoroczny jeszcze w pandemii, ale już bez najwyższych obostrzeń, był okazją do wymiany doświadczeń i zaprezentowania sygnalnie swojej twórczości. Oczywiście goście honorowi mieli swoje minuty połączone w godziny na szerszą wypowiedź. Bogaty program imprezy przewidywał spacer po Czechowicach-Dziedzicach z kustoszem Izby Regionalnej, znanym już ze spotkania w Krakowie sprzed dwóch lat i wycieczki śladami literatów, Jackiem Cwetlerem, który także tym razem zaserwował zebranym potężną dawkę wiedzy i ciekawostek historycznych. Goście festiwalowi odwiedzili szkoły średnie w Bielsku-Białej – Zespół Szkół Plastycznych, Zespół Szkół Elektronicznych, Elektrycznych i Mechanicznych, Liceum Ogólnokształcące im. Marii Skłodowskiej-Curie. Może upiekła się jedna lekcja, a może powstała myśl, że warto czytać poezję…

Tegoroczny festiwal zawitał w różne miejsca: do Centrum Edukacji Ekologicznej, Domu Kultury im.Wiktorii Kubisz, Miejskiego Domu Kultury, Miejskiej Biblioteki Publicznej.

Rozmowy między wierszami z prof. dr hab. Marian Kisielem z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach prowadziła Barbara Gruszka-Zych, o powinności poezji z Wojciechem Kassem rozmawiała Agnieszka Herman, a Józef Baran i Juliusz Wątroba uderzyli wierszem w pandemię przy moderacji Ewy Niewiadomskiej. Z pewnością każdy festiwalowicz wyniósł z tych spotkań coś dla siebie. Poetycki Hyde park urozmaicały występy m.in. zespołu Retrospekcja z moją ulubioną wokalistką Anią Majeranowską-Widomską.

Niewątpliwą wartością były nieoficjalne dyskusje o ważności słowa, odświeżenie starych, nawiązywanie nowych znajomości.

Sprawcą całego zamieszania był niezmordowany Ryszard Grajek, udało mu się namówić do współpracy także swoich synów, nieocenioną pomoc logistyczną i zatrzymanie w kadrze poszczególnych etapów festiwalu goście zawdzięczają m.in. Dawidowi Grajkowi.

Miło znaleźć się wśród „certyfikowanych” uczestników festiwalu po raz kolejny.

Pogoda była piękna, humory dopisywały. A obrazki z Ogrodów Kapias, Czechowic i wieczornej Bielska Białej umilą czas szarugi późnej jesieni, przywiezione tomy wierszy zapewnią lekturę nie tylko w zimowe wieczory.

fotografie w większości moje (z wyjątkiem tych, na których jestem, autorzy: Elżbieta Holeksa, Wacław Morawski, Miroslav Kapusta, Edyta Hanslik, Renata Cygan, Dawid Grajek)

fot. ze zbiorów organizatora
fot. ze zbiorów organizatora