działo się

Wczorajszego popołudnia usłyszałam głosy ptaków jakieś inne niż zwykle, wyjrzałam przez balkon, na drzewku nieopodal zauważyłam coś, czego się absolutnie nie spodziewałam…

Cała akcja nie trwała długo, wszystkiemu przyglądał się z sąsiedniego drzewa kos i głośno alarmował okoliczne ptaszki.