

Pogoda wreszcie dala nieco słońca, toteż spacer zaliczony i obfotografowany. Były bardziej lub mniej ostro uchwycone szpaki, kwiczoły, krzyżówki, głowienki, gągoły. Przez parę minut obserwowaliśmy stadko 8 saren i koziołków. Choć zima jeszcze nie odpuściła, to wiosna już puka… (1 marca)





















































15 marca 2026









Tak, tak… turystycznie, ale to nie taka zwykła standardowa wycieczka. Zaplanowana przez prawdziwego pasjonata Czech i tego miasta, a trasa zrealizowana i przyjęta z zachwytem przez grupkę przyjaciół z naszego miasta. Mnie się udało wstrzelić do grupy w zastępstwie koleżanki. Było intensywnie, interesująco, poznawczo. Chociaż to już trzeci pobyt w tym mieście, to poprzednie, choć przy lepszej pogodzie i w towarzystwie zawodowych przewodników, to ten przewyższył je w 100%.
Wystarczy spojrzeć na fotki, by zrozumieć aplauz dla tak interesującej wyprawy. Była jazda wszelkimi środkami lokomocji, zwiedzanie muzeów, odwiedziny w topowych restauracjach, degustowanie lokalnej kuchni i trunków, koncert w kultowym klubie jazzowym Reduta i tuptanie śladami rzeźb kontrowersyjnego rzeźbiarza Davida Czernego. (2-6 lutego 2026r.)




































































































































































































































