wieczorny Inowrocław
Dodaj komentarz




To była wystawa (chyba czasowa) w Muzeum Victorii i Alberta w Londynie. Pytałam, czy można fotografować. Było można, więc nie omieszkałam cyknąć parę fotek.

Było hucznie, choć w tym roku miasto nie strzelało, jedynie ludność okoliczna, tudzież zgromadzona na balu w pobliskim lokalu gastronomicznym;
doceniam niedawną wymianę okien, parę fotek jednak cyknęłam.
Kartki wyprodukowałam sama na bazie zdjęć wykonanych w klasztorze bernardynów w Warcie.


