plener literacko-artystyczny

Plener literacko-artystyczny w Międzywodziu trwał 10 dni. Jechaliśmy pełni obaw, czy wpasujemy się do grupy mnie znanej tylko ze spotkań z pojedynczymi osobami na wydarzeniach literackich tu i ówdzie, a także z almanachów II Oddz.SAP Warszawa. Ale to nie to samo, co kontakt osobisty i na dłużej. Okazało się, że obawy były zupełnie niepotrzebne a „alternatywny” program indywidualny całkowicie zbędny.

O dobrą atmosferę zadbała organizatorka pleneru Wanda Dusia Stańczak szefowa SAP II O/Warszawa i sami uczestnicy pleneru. Było pogodnie, czasem wzruszająco, lirycznie i satyrycznie. Zupełnie się nie spodziewałam, że zostanę na ten czas wcielona do kabaretu i wystąpię z doświadczonymi kabareciarzami, co prawda amatorami, ale mającymi już niejeden występ na scenach krajowych i zagranicznych.

Wieczory autorskie w swoim gronie dostarczyły wielu wzruszeń. A te w środkach sanatoryjno-wypoczynkowych „Relax” i „Rzemieślnik” (dwukrotnie) oraz w lokalu „Na wydmach” również rozrywki i refleksji wypoczywającym kuracjuszom i wczasowiczom.

Zostały nawiązane więzi, grupa się mocno zintegrowała, żal było opuszczać Międzywodzie i życzliwych gospodarzy z zaprzyjaźnionego oddziału SAP z Kołobrzegu. Nastąpiła wymiana tomików poezji, konkursy na tautogram i brachykolon przyniosły dyplomy i wyróżnienia, a dalsza współpraca z pewnością przyniesie konkretne efekty w postaci druku wierszy w „Metaforze Współczesności” mającej się ukazać jesienią.

Nawet „przekropna” pogoda nie była w stanie zatrzeć dobrych wrażeń z pobytu.

=====

Podaję za stroną pleneru na Fb.

Plener-Literacko-Artystyczny, MIĘDZYWODZIE 2021 (1-10.07.2021) pod parasolem Oddziałów Stowarzyszenia Autorów Polskich: Kołobrzeskiego i Warszawskiego II.

Komisarz: Wanda Dusia Stańczak.

Uczestnicy: Brygida Błażewicz, Alicja Babikir Abbas, Beata Baran-Kulaga, Joanna Jakubik, Agnieszka i Wiktor Jarzębowscy, Tomasz, Janina i Ryszard Rudniccy, Alicja i Kazimierz Kuberscy, Małgorzata Sobolewska, Teodozja Świderska, Anna Śmierzyńska, Małgorzata i Marek Wiśniewscy.

Sieradz konkursowo

Zachęcona przez kilka osób wysłałam dwie fotografie naszego miasta na konkurs pod hasłem „Zielony Sieradz” organizowany przez PBP im. Wł.Broniewskiego i Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich o/Sieradz. Założyłam sobie, że pokażę miejsca, które bardzo lubię. Okazało się, że szanowne jury przyznało mi III miejsce „za niebanalne podejście do tematu”. Na podsumowaniu nie mogłam być osobiście, ale nagrody w postaci bonu 150zł i pięknego albumu, a także interesujących gadżetów promocyjnych czekały na mnie i wczoraj je odebrałam. W konkursie fotograficznym wzięłam udział po raz pierwszy i bardzo się cieszę, że się udało.

Wystawa pokonkursowa daje się oglądać przechodniom na ulicy Żwirki i Wigury. Informacje o wynikach konkursu ukazały się w lokalnych mediach i na stronie internetowej biblioteki.

już wkrótce

Powiatowa Biblioteka Publiczna w Sieradzu po raz pierwszy otwiera dla mieszkańców swój ogród. Grupa Poetycka DESANT zaproponowała zorganizowanie w tej niezwykłej, a nieznanej mieszkańcom miasta przestrzeni cyklu wydarzeń związanych z poezją. Tak zrodził się projekt „Letni Ogród Poetów”. Grupa Poetycka DESANT, Stowarzyszenie Kreatywny Sieradz, Powiatowa Biblioteka Publiczna i Centrum Informacji Kulturalnej zapraszają do niego od 5 lipca do 5 sierpnia. W poniedziałki o godzinie 17 będzie można posłuchać poetów ze starych winylowych płyt, w środy zaś na żywo. Na zakończenie projektu 5 sierpnia koncert poezji śpiewanej w wykonaniu Kuby Michalskiego.

Projekt „Letni Ogród Poetów” został sfinansowany ze środków Urzędu Miasta Sieradz w ramach Lokalnego Programu Mikrograntów dla Aktywnych Mieszkańców Sieradz 2021, którego operatorem jest Centrum Promocji i Rozwoju Inicjatyw Obywatelskich OPUS

gdyby policzyć…

Gdyby policzyć, ile razy odwiedziliśmy zalew Jeziorsko, to uzbierałoby się tego trochę. Pierwszy raz pojechaliśmy na tamę ponad 20 lat temu, ostatnio często ze względu na czas pandemiczny szukaliśmy miejsca bez tłumów i inspirującego do zapisania w kadrze tego, co dzieje się w przyrodzie. Tak też było 20 czerwca 2021. Czajki, łabędzie, łyski, mewa śmieszka, kormorany, perkozy, kaczki krzyżówki i inne ptactwo, żabki, ważki, rumianki, szuwary, pora mocno popołudniowa, trzy godziny na łonie natury z aparatem i lornetką w ręku.

hop

Hop i można się znaleźć z odbiorcami po drugiej stronie ekranu. Chociaż nic nie zastąpi kontaktu „na żywo”, to i tak cieszmy się, że technologia pozwala na spotkania online.

i jeszcze na after…