VII Zlot Poetów w Plichtowie bardzo udany, szczególnie zapamiętam warsztaty ze znakomitą aktorką Katarzyną Żuk, chodniczek z fraszek z moim udziałem, debatę jurorską i wizytę w Byszewach – ulubionym miejscu Jarosława Iwaszkiewicza, a poza tym atmosferę wspólnej biesiady. Fotografie komórką w znakomitej większości mojego autorstwa (z wiadomych względów te, na których jestem, mają innych autorów).
Piotr Grobliński, ur. w 1966 roku w Łodzi poeta, redaktor serii poetyckiej Kwadratura, publicysta. Wydał sześć tomów wierszy a także zbiory felietonów Depilacja okolic serca oraz Wanna na wydaniu. Publikuje felietony na stronie SNG Kultura. Przez wiele lat członek kapituły „Złotych masek” – nagrody łódzkiej krytyki teatralnej. Autor kilku scenariuszy teatralnych. W latach 2016-2017 prowadził w Teatrze Powszechnym cykl spotkań poetyckich „Sezon w pięknie”, reżyserując prezentacje poezji w wykonaniu aktorów teatru. Prowadził też kilkaset wernisaży, wieczorów autorskich, spotkań z ludźmi kultury.
===
Piotr czytał swoje wiersze i felietony, ja prozę, wiersze i fraszki. Było na poważnie i z przymrużeniem oka. Mimo alertów pogodowych zebrała się grupka słuchaczy i spotkanie przebiegło w życzliwej atmosferze. Zbiór felietonów Wanna na wydaniu Piotra Groblińskiego i mój tomik wierszy Dom mieć – oba zaopatrzone w autografy – zyskały nowych czytelników.
A po spotkaniu tradycyjnie coś dla ciała, czyli posiłek w restauracji, a później radosna sesja foto na sieradzkim Rynku.
Za Wartą obserwowaliśmy czaple, w pewnym momencie aż cztery siedziały na jednym drzewie wypatrując pożywienia, obok na łące bociek wyjadał, co się nadawało do zjedzenia, małe ptaszki dawały koncert w szuwarach, motyle siadały na kwiatach, głównie bielinki, upodobały sobie osty. A później cała kolonia kormoranów obsiadła zupełnie bezlistne drzewo, ptaki podrywały się co jakiś czas na dźwięk silników motocykli przejeżdżających pobliską szosą, widoki jak z filmu, było przedwieczornie, słońce prawie zachodziło.
Plener literacko-artystyczny w Międzywodziu trwał 10 dni. Jechaliśmy pełni obaw, czy wpasujemy się do grupy mnie znanej tylko ze spotkań z pojedynczymi osobami na wydarzeniach literackich tu i ówdzie, a także z almanachów II Oddz.SAP Warszawa. Ale to nie to samo, co kontakt osobisty i na dłużej. Okazało się, że obawy były zupełnie niepotrzebne a „alternatywny” program indywidualny całkowicie zbędny.
O dobrą atmosferę zadbała organizatorka pleneru Wanda Dusia Stańczak szefowa SAP II O/Warszawa i sami uczestnicy pleneru. Było pogodnie, czasem wzruszająco, lirycznie i satyrycznie. Zupełnie się nie spodziewałam, że zostanę na ten czas wcielona do kabaretu i wystąpię z doświadczonymi kabareciarzami, co prawda amatorami, ale mającymi już niejeden występ na scenach krajowych i zagranicznych.
Wieczory autorskie w swoim gronie dostarczyły wielu wzruszeń. A te w środkach sanatoryjno-wypoczynkowych „Relax” i „Rzemieślnik” (dwukrotnie) oraz w lokalu „Na wydmach” również rozrywki i refleksji wypoczywającym kuracjuszom i wczasowiczom.
Zostały nawiązane więzi, grupa się mocno zintegrowała, żal było opuszczać Międzywodzie i życzliwych gospodarzy z zaprzyjaźnionego oddziału SAP z Kołobrzegu. Nastąpiła wymiana tomików poezji, konkursy na tautogram i brachykolon przyniosły dyplomy i wyróżnienia, a dalsza współpraca z pewnością przyniesie konkretne efekty w postaci druku wierszy w „Metaforze Współczesności” mającej się ukazać jesienią.
Nawet „przekropna” pogoda nie była w stanie zatrzeć dobrych wrażeń z pobytu.
=====
Podaję za stroną pleneru na Fb.
Plener-Literacko-Artystyczny, MIĘDZYWODZIE 2021 (1-10.07.2021) pod parasolem Oddziałów Stowarzyszenia Autorów Polskich: Kołobrzeskiego i Warszawskiego II.
Komisarz: Wanda Dusia Stańczak.
Uczestnicy: Brygida Błażewicz, Alicja Babikir Abbas, Beata Baran-Kulaga, Joanna Jakubik, Agnieszka i Wiktor Jarzębowscy, Tomasz, Janina i Ryszard Rudniccy, Alicja i Kazimierz Kuberscy, Małgorzata Sobolewska, Teodozja Świderska, Anna Śmierzyńska, Małgorzata i Marek Wiśniewscy.„
Zachęcona przez kilka osób wysłałam dwie fotografie naszego miasta na konkurs pod hasłem „Zielony Sieradz” organizowany przez PBP im. Wł.Broniewskiego i Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich o/Sieradz. Założyłam sobie, że pokażę miejsca, które bardzo lubię. Okazało się, że szanowne jury przyznało mi III miejsce „za niebanalne podejście do tematu”. Na podsumowaniu nie mogłam być osobiście, ale nagrody w postaci bonu 150zł i pięknego albumu, a także interesujących gadżetów promocyjnych czekały na mnie i wczoraj je odebrałam. W konkursie fotograficznym wzięłam udział po raz pierwszy i bardzo się cieszę, że się udało.
Wystawa pokonkursowa daje się oglądać przechodniom na ulicy Żwirki i Wigury. Informacje o wynikach konkursu ukazały się w lokalnych mediach i na stronie internetowej biblioteki.
Powiatowa Biblioteka Publiczna w Sieradzu po raz pierwszy otwiera dla mieszkańców swój ogród. Grupa Poetycka DESANT zaproponowała zorganizowanie w tej niezwykłej, a nieznanej mieszkańcom miasta przestrzeni cyklu wydarzeń związanych z poezją. Tak zrodził się projekt „Letni Ogród Poetów”. Grupa Poetycka DESANT, Stowarzyszenie Kreatywny Sieradz, Powiatowa Biblioteka Publiczna i Centrum Informacji Kulturalnej zapraszają do niego od 5 lipca do 5 sierpnia. W poniedziałki o godzinie 17 będzie można posłuchać poetów ze starych winylowych płyt, w środy zaś na żywo. Na zakończenie projektu 5 sierpnia koncert poezji śpiewanej w wykonaniu Kuby Michalskiego.
Projekt „Letni Ogród Poetów” został sfinansowany ze środków Urzędu Miasta Sieradz w ramach Lokalnego Programu Mikrograntów dla Aktywnych Mieszkańców Sieradz 2021, którego operatorem jest Centrum Promocji i Rozwoju Inicjatyw Obywatelskich OPUS